Zawsze zastanawiało mnie , dlaczego w sklepy w zdecydowanej większości posiadają jedynie małe rozmiary swoich produktów. Kiedyś jeden producent powiedział mi, że większych nie opłaca się szyć, ponieważ musi być projektant specjalista z doświadczeniem plus size, więcej materiału, dużo trudniej i większe wyzwanie na co nie ma czasu. Jest w tym jakaś prawda.
Natomiast ja otwierając butik 15 lat temu myślałam tylko i wyłącznie o klientkach powyżej 40 rozmiaru europejskiego. Dlaczego, bo znałam problem od strony konsumenta jak trudno kupić coś ładnego , z klasą, ze smakiem , w dobrej jakości.
Przedstawię trochę od kuchni na czym polega trudność.
Rozmiar to tylko punkt wyjścia. Styl zaczyna się od kroju
W świecie mody zbyt często mówi się o liczbach, a zbyt rzadko o proporcjach. Tymczasem dobrze zaprojektowane ubranie " robi nam" sylwetkę, ponieważ po prostu ono dobrze się układa.
W Betty Barclay czy Joseph Ribkoff rozmiar jest jedynie punktem technicznym, nie ograniczeniem. Dlatego w naszej ofercie znajdziecie modele do rozmiaru 48 ( Betty Barclay) i 52 ( Joseph Ribkoff) zaprojektowane z taką samą dbałością o detal, linię i klasę jak mniejsze rozmiary. To nie jest dodatek do oferty, jest jej naturalnym rozszerzeniem. Każdy fason powstaje z myślą o proporcjach.
W Przypadku większych rozmiarów kluczowe są detale , które często umykają masowej produkcji. Np. kurtka Betty Barclay na wiosnę:
https://vitamoda.pl/pl/p/Kurtka-bez-kaptura-Betty-Barclay-7319/117
Przemyślany jest tu każdy szczegół przystosowany dla większych rozmiarów.
Począwszy od koloru, który jest stosunkowo neutralny, z lekkim połyskiem, co skutecznie odwraca uwagę. Brak kaptura, dzięki czemu sylwetka nie jest dodatkowo obciążona. Odmładzające lampasy na kołnierzu. Krój, który lekko jest w trapez, co ładnie okala biodra i jest swobodne.
Odpowiednio poprowadzona linia ramion, która porządkuje całą sylwetkę
Właściwa długość żakietu lub sukienki, dzięki której proporcje są zachowane
tkaniny , które nie przysysają się do ciała a lekko i miękko się układają.
To właśnie decyduje o tym, że o jednym mówimy "babcine" a o drugim , że "z klasą".
Jednym z najczęstszych mitów w modzie jest przekonanie, że większy rozmiar powinien być bardziej zachowawczy.
W praktyce działa to dokładnie odwrotnie. Źle dobrany, zbyt luźny fason dodaje objętości, zakłóca proporcje i odbiera sylwetce lekkość.
Dlaczego w naszym butiku rozmiary 48 i więcej to standard?
Nie traktujemy większych rozmiarów jako wyjątku. Są one naturalną częścią naszych kolekcji.
Liczy się krój , jakość materiału, uniwersalność.
Klasa zaczyna się od dobrego wyboru
Dobrze dobrane ubranie nie powinno szokować. Po prostu wygląda rewelacyjnie, a patrząc w lustro uśmiech sam się pojawia.
Dlatego kolekcje Betty Barclay i Joseph Ribkoff w większych rozmiarach wybierają kobiety, które cenią tą jakość i mają pewność, że jak się ubiorą w odzież tych marek, to zawsze wyglądają jak trzeba ( przykład sukienki biznesowej , która genialnie reguluje sylwetkę i tuszuje niedoskonałości
https://vitamoda.pl/pl/p/Sukienka-Joseph-Ribkoff-243114s25/103. )
Przykuwają uwagę innych kobiet. Moda ta jest na poziomie, ale nie "krzyczy" nie kłuje w oczy przesadnością detali.
W naszym salonie doradzamy klientkom w sposób profesjonalny. Większość z nich nosi rozmiar powyżej 42 . To są najwspanialsze osoby z jakimi można pracować. Zawsze namawiamy, żeby eksperymentowały, żeby nie trzymały się kurczowo kolorów, krojów, które już mają w szafie, żeby wyszły poza schemat. I wiecie co??? Po kilku minutach oporu przed przymierzeniem, robią to. I co się wtedy okazuje??? Że wyglądają zjawiskowo, że nie spodziewały się takiego efektu, że w życiu nie pomyślałyby, że w tym będzie dobrze, Są szczęśliwe , piękne i uśmiechnięte . To są chwile , które uwielbiam w pracy z nimi. a to przykład sukienki, któa daje właśnie taki rezultat
https://vitamoda.pl/pl/p/Sukienka-Joseph-Ribkoff-blekitna-midi-261738/113
My w butiku jesteśmy od tego żeby wskazać drogę, żeby nauczyć nosić, pokazać, że nie musi być ciągle to samo. Że jak nosisz rozmiar 48 to możesz wyglądać jak SUPERKLASA Babka . Dlatego namawiam, uwierzcie nawet jak wam coś nie pasuje w kolorze czy kroju, możecie miło siebie zaskoczyć . My nie przebieramy swoich klientek, nie narażamy na niestosowne, przesadne stylizacje. Pilnujemy się klasyki i ubieramy z klasą , z zadziorem, jeśli lubicie. Zaufajcie i odwiedźcie nas. Mińsk Mazowiecki ul. Konstytucji 3 Maja 8 / Galeria Aminis